Szklarska Poręba - Pierwszy survival.

Miejscem które miało duży wpływ na moje późniejsze życie była Szklarska Poręba. Będąc małym dzieckiem w czasie wycieczki kolonijnej w niezrozumiały mi sposób nagle zostałem całkiem sam. Było to na szlaku zielonym w Śnieżnych Kotłach, siedzieliśmy nad wodą, ale gdy wyszedłem z kosodrzewiny grupy tam już nie było. Wróciłem do węzła szlaków, ale dopiero co zacząłem czytać, a sensu tabliczek nie znałem. Szedłem w dół w kierunku widocznej Szklarskiej Poręby, po chwili zgubiłem szlak. Cały czas panikowałem, płakałem wniebogłosy. Zostałem sam i pod wieczór, gdy zaczęło się ściemniać przestraszyłem się, że mój płacz może ściągać dzikie zwierzęta. Zapanowała cisza, co jakiś czas przerywana głosem zwierząt. Było mi bardzo zimno, przestałem iść. Owinąłem się znalezioną folia i usiadłem w pewnym zagłębieniu w którym myślałem, że zwierzęta mnie nie znajdą. Tęskniłem za kolegami którzy teraz w Szklarskiej Porębie pewnie po kolacji i toalecie szli spać w wygodnych łóżkach z pościelą. Rano dotarłem do miasta. Dzisiaj gubię się zawodowo. Prowadzę firmę Szklarska Poręba - Survival

Ciekawe linki: